Albin info E-komiks Klasycznie Bonus Linki Kontakt

ALBIN - DANE PERSONALNE

Imię: Albin
Zawód: ostatnio próbuje swoich sił jako makler giełdowy, choć jego szef.... zreszt± sami zobaczcie...
Postura: misiowata
Wymiary: dla zachowania równowagi - horyzontalnie wzbogacony, wertykalnie zubożony.

UPODOBANIA
Komputerowe: nałogowiec - brak codziennej dawki nowinek technicznych ze ¶wiata nauki i elektroniki doprowadza go do stanu skondensowanej zło¶liwo¶ci.
Muzyczne: nie chciał powiedzieć.
Sportowe: przez grzeczno¶ć - nie ujawnimy.

CHARAKTERYSTYKA
Albin jest uroczym, wręcz rozkosznym grubaskiem, który na pozór powinien być cichy, spokojny i zakompleksiony. Jednak już sam jego wygl±d, z rzucaj±c± się w oczy drapieżn± fryzur± i nieco asymetrycznymi binoklami może ¶wiadczyć buntowniczym podej¶ciu do życia....


OGŁOSZENIE (dodatek do odcinka 1)

Jeste¶my ¶wiatowym liderem w udzielaniu bezcennych wskazówek nie zawsze merytorycznych i skutecznych w ¶wiecie finansów ale robi±cych piorunuj±ce wrażenie w¶ród tych, którzy nie dost±pili Prawdy.
Nieprzeliczone rzesze zadowolonych klientów codziennie szturmuj± nasz budynek domagaj±c się udzielenia porady. Aby sprostać życzeniom ogółu spragnionego sukcesu społeczeństwa i  zanie¶ć kaganek o¶wiaty ciemnej rzeczywisto¶ci poszukujemy do naszych nieprzeliczonych jak kraj długi i szeroki filii:

Konsultantów do spraw sprzedaży

Wymagania:
- do¶wiadczenie w hodowli drobiu,
- wyrobione zdanie na temat inteligencji i muskulatury szefa
- zamiłowanie do odgrywania sytuacji historycznych: zwłaszcza zależy nam na hołdzie pruskim
- gotowo¶ć do wyjazdów na szkolenia w rejony ¶wiata gdzie nie zawsze ¶wieci slońce a ziemia rodzi tylko pył

Oferujemy:
- możliwo¶ć swobodnego wyrażania opinii na temat inteligencji i muskulatury szefa
- możliwo¶ć zdobycia do¶wiadczeń w zwalczaniu chwastów za pomoc± wszelkich dostępnych ¶rodków


List motywacyjny Eugeniusza K. (dodatek do odcinka 3)

Z zainteresowaniem, granicz±cym wręcz z niepohamowanym poczuciem stania przed szeroko otwart± bram± do ¶wiata nieograniczonych możliwo¶ci wzniesienia się na wyżyny dostępne dla ludzkiego umysłu, przeczytałem Wasze ogłoszenie w sprawie rekrutacji na stanowisko stróża do firmowego parkingu.
Uważam ze jestem osob± jakiej potrzebuje Wasza Firma; to wła¶nie ludzie tacy jak ja stanowi± o jej sukcesie i przyszło¶ci. Moje kwalifikacje wychodz± naprzeciw państwa wymaganiom: wykształcenie, umiejętno¶ci, do¶wiadczenie, zaangażowanie, kreatywno¶ć, skłonno¶ć do zaparć, bezgraniczne po¶więcenie, słabo¶ć do żelaĽniaków i białych myszy, naturalna zdolno¶ć nawi±zywania kontaktów i odpowiadania przemoc± na przemoc, gotowo¶ć do heroicznej walki o byt, niezdolno¶ć do utrzymywania moczu w porze nocnej mog± stać się pomocne w dalszej ekspansji Firmy również na rynkach ¶rodkowo azjatyckich. Firma potrzebuje człowieka z taka wizj± jej parkingu, która tchnie w niego życiodajn± energię, tak aby stal się on nie tylko miejscem przechowywania samochodów ale także w razie potrzeby magazynem zbożowym, torem łyżwiarskim, miejscem resocjalizacji nieletnich złodziei tosterów b±dĽ północnokoreańskim poligonem j±drowym.


O¶wiadczenie Szczurex Consulting (dodatek do odcinka 6)

SC odpowiadaj±c na w±tpliwo¶ci w sprawie dalszej kariery zawodowej Eugeniusza K. o¶wiadcza że:
1. nieprawd± jest stwierdzenie, że zarz±d SC utrzymywał stosunki seksualne z wyżej wymienionym b±dĽ z członkami jego rodziny.
2. SC nigdy nie doradzał wyżej wymienionemu skoku z PKiN jako najkorzystniejszej dla niego strategii ¶redniookresowego rozwoju.
3. nieprawd± jest również stwierdzenie jakoby SC miał w jakikolwiek sposób przyczynić się do zgonu dwóch złotych rybek, będ±cych własno¶ci± Eugeniusza K., aby wywołać spekulacyjny spadek cen złota na rynkach ¶wiatowych.
4. SC nigdy nie wywierał na Eugeniusza K. presji zwi±zanej rzuceniem wspomnianych denatów na rynek, ani też nie przyczynił się do omyłkowego zniszczenia blaszanego garażu E.K. przez amerykańskie lotnictwo.



Kreatywne kreacje krocz± krwawo!

Albin, zdaj±c sobie sprawę z siły aspołecznych wykolejeńców, wzi±ł głęboki łyk jogurtu. Jego podkr±żone oczy wyrażały troskę o dalszy rozwój społeczno-polityczny kraju, gdy po drugiej stronie parkietu przemkn±ł niepostrzeżenie cień bessy. Wycieńczony Albin mógł tylko odprowadzić wzrokiem gwałtownie spadaj±ce kursy, po czym w milczeniu oddalił się w kierunku kosmodromu.
Wołaj±cy pod±żali jednak jego ¶ladem, tak że czuł ich każdy wyrzut i pretensje, gdy tylko próbował zatrzymać się i usprawiedliwić. Czy kosmodrom da mu upragniony spokój i pozwoli zmienić dotychczasowe życie? Dlaczego wtedy, 20 lat temu, nie sprzeciwił się woli ojca i nie został zawodowym treserem szarańczy? Jak wygl±dałoby jego życie dzisiaj, gdyby mógł rzucić setki tysięcy skrzydlatych wojowników na tego kreatywnego kreatora Koralgola?
Wtem!!! Zastęp Wołaj±cych zagrodził drogę Albinowi u samych wrót kosmodromu spychaj±c go do sklepu rybnego. Przygl±daj±c się pobieżnie ofercie od razu spostrzegł filet z morszczuka. "A gdzie panierka?" - przebiegło mu przez my¶l gdy wołaj±cy z dzikim okrzykiem zamawiali paprykarz szczeciński. Owładnięty obsesj± działania Albin nie wytrzymał i otworzył do nich przeterminowane konserwy z nowozelandzkimi krabami. Na widok nieszczę¶ników wołaj±cy rozpierzchli się od Urugwaju po Gujane gubi±c po drodze całe pranie.
Myszy grały w szachy.









ALBIN 2001(c) Perkowski, Goliński
webmaster crusoe

REKLAMA  {{ tango :: tango argentyńskie :: milonga }}  REKLAMA